Wybór

Każdy ma możliwość wyboru – różnica w tym czy pójdę za mądrością (wiedzą) czy za Światłością?

Czy pójdę za wiedzą, chęcią otrzymywania dla siebie czy chęcią połączenia ze Stwórcą?

 

swiatlo_madrosc

 

Każdy musi to przejść, dokonać wyboru i nikt z nas nie zostanie z tego zwolniony, więc albo idę za napełnianiem siebie albo idę za Stwórcą. […]

Kocham Cię – to tylko 2 słowa

…a jednak…

Z jaką trudnością przychodzą nam te słowa. Dlaczego nie potrafimy powiedzieć komuś wprost, że go kochamy?
Czy potrafimy kochać na zawołanie?
A czym jest miłość?
Kocham cię – te słowa, wypowiedziane z głębi serca mają w sobie ukrytą moc, ale by ją przekazać musimy sięgnąć do głębi naszego serca. […]

Chęci

Kiedy przychodzimy na ziemski świat otrzymujemy wszystko, nie mamy nic „swojego” oprócz jednego, chęci.

Jedyne co mam to “chcę”, resztę dziedziczę w genach lub chłonę z otoczenia. Dziecko bez przykładu dorosłego nie będzie miało chęci rosnąć. Rośnie, bo powiela to co widzi. Jest popychane do rozwoju. My też jesteśmy popychani przez okoliczności, bo zawsze są dwie drogi naszego “posuwania się do przodu”, naszego rozwoju. […]

Samolubny mózg

Najbardziej męczącą i wykańczającą czynnością na świecie jest napełnianie mózgu, bowiem mózg to najbardziej samolubny organ naszego ciała. Jest on głównym odbiorcą energii w naszym ciele i to on w pierwszej kolejności uzupełnia swoje własne zapotrzebowanie, i tylko resztę przekazuje do pozostałych organów. […]

Czas się przebudzić

[…]

Spirala Czasu

Czy doświadczasz czegoś co w prosty sposób można nazwać przyspieszeniem czasu? Odczuwasz, że dni mijają coraz szybciej? Przestajesz liczyć minuty i godziny? Żyjesz raczej od tygodnia do tygodnia, od miesiąca do miesiąca? Widzisz też, że pewne wydarzenia układają się w serie i tworzą jakieś cykle? Czujesz parcie i boisz się, że nie starczy ci czasu?

[…]

Czasem dopada nas stan niemocy…

Czasem dopada nas stan niemocy, czujemy się osaczeni.

Pragniemy przysłowiowych pięciu minut dla siebie, świętego spokoju. Gdziekolwiek byśmy nie uciekli i tak schronienia nie znajdziemy, nawet w najciemniejszym zakamarku szafy.  Uciekając naiwnie jak małe dziecko, które pragnie schować się przed rodzicami, kiedy zrobi coś złego i wie, że spotka je za to kara. Ograniczenie przestrzeni bywa irytujące. Dusimy się w natłoku myśli, których nie da się stłamsić, zabić by już nie dręczyły. Ucieczka bywa, wydawałoby się, najsensowniejszym rozwiązaniem dla nas, dla naszego ego, oczywiście by mogło zregenerować siły. Nie chcę, zostaw, idź, rozum bije się z sercem; i ten strach, przed nieznanym. […]

Kokon zwany Ego…

Ego i jego intelekt jest kokonem, w którym dojrzewa zarodek: iskra Boża/róża serca. Tak rodzi się w tym świecie istota duchowa z rozumem jako systemem postrzegania wyższego rzędu. Dlatego jest mowa w Biblii o człowieku wewnętrznym i zewnętrznym. Intelektualiści nawet ci z Noblem, o ile nie przebili się przez kokon – nie porzucili swojego intelektu, to ludzie niespełnieni, niedojrzali. Kokon to inaczej jaskinia Platona, Matriks, materializm.

[…]