Woda, kobiecość, Księżyc… Ogień, męskość, Słońce

Tworzenie to domena męskości – przyjmowanie – kobiecości

Zdolność do całkowitego oddania się jest główną cechą kobiecości, podstawą wszystkich innych umiejętności – otwarcia się, przyjmowania, chronienia w sobie. Zdolność do całkowitego oddania oznacza inną formę działania.

575810_471324492881360_468101515_n

Spójrzmy na archetypowe symbole kobiecości: księżyc i wodę. Oba są bierne – w przeciwieństwie do swoich kontr biegunów: słońca i ognia.

Nie świecą i nie oddają ciepła. Dlatego są zdolne do przyjmowania światła i ciepła, do wpuszczania ich w siebie i odbijania ich. Woda nie rości sobie pretensji do posiadania własnej formy – przyjmuje każdą, dostosowuje się, poddaje.

Mówiąc o dwóch biegunach, jakimi są słońce i księżyc, ogień i woda, zasada żeńska i męska, nie dokonujemy wartościowania.

Byłoby to pozbawione sensu, skoro każdy biegun stanowi zaledwie połowę – brak mu drugiego, by utworzyć całość.

Ten stan można osiągnąć dopiero wtedy, gdy oba bieguny w pełni reprezentują swoją odrębną specyfikę.

W argumentacji stosowanej przez orędowników równouprawnienia zbyt łatwo zapomina się o tej archetypowej zasadzie.

Absurdem byłoby, gdyby woda skarżyła się, że nie potrafi grzać i świecić, i czuła się z tego powodu mniej wartościowa.

Właśnie dlatego, że nie może grzać, może przyjmować ciepło, co z kolei jest niemożliwe w przypadku ognia. Przez to jednak ani woda nie jest gorsza od ognia, ani ogień od wody.

Są po prostu inne. Dzięki tej odmienności biegunów powstaje napięcie, które zwie się „życiem”. Likwidując bieguny, nie osiągamy połączenia przeciwieństw. Kobieta, która w pełni zaakceptowała swoją kobiecość, nigdy nie będzie czuła się „mniej wartościowa”.

Więc elementami składowymi struktury wszechświata jest męskość i żeńskość, wówczas jest nim w całości. Mężczyzna jest męski i kobiecy i Kobieta jest męska i kobieca. Są to dwa najważniejsze sposoby bycia w ogóle. Życie więc polega na tej intymnej dwoistości.

Męskość jest tym co daje, a żeńskość tym co przyjmuje, czyli męskość występuje gdy mamy do czynienia z rozprzestrzenianiem się strumienia, ofiarowaniem Światła. Żeńskość kojarzy się z osiedleniem światła, wówczas mówimy o Bożej Obecności.

Tak więc mężczyzna który otrzymuje i przyjmuje jest „żeński”, zaś ofiarująca kobieta pozostaje w wymiarze źródła światła i daru w modalności „męskiej”.